WŁADZE ZWIĄZKU
ODDZIAŁY ZNP
SEKCJE OKRĘGOWE
DOKUMENTY ZNP
AKTUALNOŚCI
INFORMATORY
INFORMACJE DLA
PREZESÓW ODDZIAŁÓW
WSPÓŁPRACA Z JST
KALENDARZ WYDARZEŃ
PROGRAM DZIAŁANIA
ZNP 2006-2010
PORADY PRAWNE
DYŻURY W ZARZĄDZIE OKRĘGU
PRZYJDŹ DO NAS
MEDIA O NAS
LINKI
FORUM
ARCHIWUM
DANE TELEADRESOWE:
  ul. Wały Jagiellońskie 24
80-853 Gdańsk
  tel./fax: (058) 301-39-73
tel. (058) 301-17-38
  e-mail:
pomorskie@znp.edu.pl
GODZINY URZĘDOWANIA:
  Poniedziałek    7:30-18:00
Wtorek-Piątek 7:30-15:30
   
 

Ostatnia aktualizacja:
18.09.2008
godz. 21:15
Projekt i wykonanie strony:
F.U.P.H. "JLM"


Komentarz do wypowiedzi premiera o proteście nauczycieli

 

 

- Nasze wyborcze zobowiązanie w stosunku do nauczycieli zostało wypełnione w tegorocznym budżecie, a protest nauczycieli był po podwyżce, a nie przed nią. Nie protest spowodował więc podwyżkę. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że protest ZNP miał nadgonić polityczne skutki faktu, iż to rząd z własnej inicjatywy podniósł płace nauczycieli - powiedział Donald Tusk w wywiadzie udzielonym Polityce.


- Jestem zaskoczony tymi słowami premiera – komentuje Sławomir Broniarz, prezes ZNP. - Czyżby premier już nie pamiętał, że kiedy nauczyciele pikietowali pod urzędami wojewódzkimi w całej Polsce w październiku ubiegłego roku, to Platforma Obywatelska popierała ich żądania płacowe, zapewniając w spocie rekalmowym, że „nasze dzieci będą uczone przez dobrze zarabiających nauczycieli”? Czy premier naprawdę nie pamięta, że w 2007 r. 12-tysięcy nauczycieli manifestowało w marcu w Warszawie, że w maju na dwie godziny odeszli od tablic, bo zarabiają naprawdę nędznie? Jeśli nie, to pozwolę sobie przypomnieć, że protest ZNP nie trwa od stycznia tego roku. Stąd też w komentarzu pana premiera brakuje tylko słów, że jest to protest na zamówienie polityczne. (mk)

 

 

Źródło: www.znp.edu.pl